piątek, 11 stycznia 2013

Znów długo mnie nie było, lecz tym razem wgl. nie myślałam o blogu, tyle rzeczy się dzieje. 
Zaczynam dziś  ferie, więc jest chwila, choć za godzinę znów ruszam na zajęcia dodatkowe...
Nie podoba mi się określenie "w tym roku nie masz ferii" jednak tak to właśnie będzie wyglądało ;/ Matura to jednak zdarzenie, za którym idzie pasmo wyrzeczeń i należy się z tym pogodzić oraz podporządkować temu... Teraz coraz mocniej czuję ten ciężar, który spada na mnie - życie, nieprawdaż?

Święta minęły mi bardzo dobrze, nawet się nie przejadłam <duma ;D>

Dostałam nowy obiektyw, co było bardzo miłym zaskoczeniem. Pierwsze zdjęcia wrzucę jak zawsze poniżej ;) Sylwester był dobrym momentem, aby po prostu zatrzymać się jakoś w swoim mózgu i sercu, postanowić parę rzeczy i iść do przodu z głową podniesioną w miarę do góry. Mam nadzieję, że i wam ten rok minie pomyślnie i osiągniecie, czego pragną wasze serca :)

Trzymajcie się ciepło, bo choć pogódka ładna, to zimno! ;}










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz